Marcin
@marcin_dobrowolski
Relacje
Wyrypy
Rower
Profil
Beskidomaniak
Jarmuta, Pieniny, woj. małopolskie, Polska Widać: figura Matki Bożej Fatimskiej, Szczawnica Nikon D810, Tamron 35-150mm f/2.8-4 @35mm, 4/5s, f/11, ISO 64, -1EV
Zanosiło się na to, że zachód słońca zdominują szarobure tony i wał zachmurzenia piętra średniego. Dla pejzażysty nie są to wymarzone warunki. Na szczęście wybrałem na plener Jarmutę, czyli górę, która nie oszałamia widokami, ale kryje w sobie wiele niespodzianek. Prócz śladów po historycznych budowlach, włazów do nieczynnych sztolni oraz wieży przekaźnikowej jest nią kapliczka i figura Matki Bożej Fatimskiej... z antenką. To piorunochron, który chroni rzeźbę przed smutnym losem jej poprzedniczki, którą grom uderzył i zniszczył.
Zazwyczaj mijałem kapliczkę bokiem albo rozstawiałem statyw tuż za nią, patrząc na Gorce i Beskid Sądecki. Jednak przeciętna pogoda skłaniała do szukania alternatyw. Przyznam, że antenka lekko mnie rozbawiła, toteż to ją wybrałem motywem kadru. Stąd wzięło się nietypowe ujęcie tematu – od tyłu. Nie chodzi tu jednak o ośmieszenie symbolu kultu. To zrozumiałe, że aby Bogurodzica chciała orędować za mieszkańcami Szczawnicy, trzeba ją troskliwie chronić...