Paweł Koziorowski
@pawel_koziorowski
Relacje
Wyrypy
Rower
Profil
Związek Polskich Fotografów Przyrody
Nie każdy leśny kadr musi być oczywisty. Czasami trzeba spojrzeć przez gąszcz liści, poszukać światła i pozwolić, by natura sama zbudowała fotografię. Puszczyk, który znalazł sobie zaciszne miejsce na odpoczynek, zupełnie nie przejmował się moją obecnością. Przez chwilę mogłem obserwować go w tej niezwykłej scenerii, gdzie światło przebijało się przez korony drzew, tworząc grę refleksów i cieni.
Właśnie takie spotkania lubię najbardziej. Bez pośpiechu, bez ingerencji, z aparatem i cierpliwością. A czasami wystarczy po prostu być we właściwym miejscu i czasie.