Paweł Koziorowski
@pawel_koziorowski
Relacje
Wyrypy
Rower
Profil
Związek Polskich Fotografów Przyrody
Są miejsca, które zachwycają. I są takie, które zostają w człowieku na długo. Dla mnie Kerlingarfjöll należy właśnie do tej drugiej kategorii. To bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie miałem okazję zobaczyć. Góry w odcieniach czerwieni, pomarańczy i ochry, obłoki pary unoszące się z geotermalnych źródeł, zapach siarki i surowy islandzki krajobraz tworzą scenerię, której nie da się pomylić z żadnym innym miejscem na świecie. Spacerując po Kerlingarfjöll, miałem wrażenie, jakbym znalazł się na innej planecie. To jedno z tych miejsc, gdzie aparat fotograficzny rejestruje obraz, ale nie jest w stanie oddać emocji towarzyszących chwili. Są podróże, które się pamięta. I są miejsca, do których myślami wraca się bez końca. Dla mnie Kerlingarfjöll jest właśnie jednym z nich.