Paweł Koziorowski
@pawel_koziorowski
Relacje
Wyrypy
Rower
Profil
Związek Polskich Fotografów Przyrody
Niby to tylko niewielki wodospad ukryty w lesie w Foluszu. Bez spektakularnych rozmiarów, bez tłumów i wielkich punktów widokowych. A jednak jest w nim coś, co sprawia, że człowiek staje na chwilę w ciszy i po prostu patrzy. Szum wody odbijający się od omszałych kamieni, wilgotny zapach lasu i światło przebijające przez drzewa tworzą klimat jak z baśni. To jedno z tych miejsc, które pokazują, że natura nie musi być ogromna i monumentalna, żeby robić wrażenie. Czasem wystarczy mały leśny potok i kilka minut spokoju, żeby całkowicie odciąć się od świata