Kuba Belak
@jakubbelak
Relacje
Wyrypy
Rower
Profil
Podróżnik
Wczorajsza kolacja przy zachodzie słońca oglądanym z Bukowskiego Gronia, w najlepszym towarzystwie🐶, dni coraz krótsze a po zmroku temperatura drastycznie spada. Czołówka i docieplenie to konieczność. Liczyłem na obserwację puszczyka uralskiego ( nie udało się) ale ten uwielbia się pokazać wtedy gdy absolutnie się tego nie spodziewam ( doprowadzając mnie do zawału serca, gdy przeleci 2 m przedemna zatopionym w myślach)