Dyskusja dnia

Dyskusja dnia · dołącz do rozmowy

Marcin

marcin_dobrowolski

Beskidomaniak

Zmierzch na murach Rytra

Zmierzch na murach Rytra

Beskidomaniak

Samotnie na murach średniowiecznego zamku, zakotwiczony marzeniem o schwytaniu zmierzchowego światła. Walka z czasem, zimnem i uciekającą niebieską godziną. Relacja z sesji na Rytrze, gdzie chmury próbowały ukraść złote refleksy zachodzącego słońca...

Zmierzch na murach Rytra

Tłuściejące, kleiste kołduny chmur zalewały dojrzały w cieple firmament niczym fale przypływu pchane księżycową dłonią. Gęstniały niewzruszenie pomimo zaklęć rzucanych gasnącym ze zniechęcenia głosem przez człowieka rozdygotanego porywami wiatru.

Tkwił on od kwadransa samotnie i głupio na murach średniowiecznego zamku. Gdyby był brytyjskim aktorem grającym w serialu o łowcu potworów, spuentowałby swą dolę zamyślonym „hmm" bądź słowem nawiązującym do miłości czysto fizycznej... i odwrócił się na pięcie.

On jednak zaciekle – i nieroztropnie – trwał, zakotwiczony jeno ciężarem marzenia.

Pragnął bowiem zniewolić piękno przyrody we własnej ruchomej twierdzy. Za ścianami wyciemnionej komory, za zwierciadłem strzegącym światłoczułe cyfrowe płótno. Życzyłby sobie także nie przeziębić się przy okazji...


Pożegnalne refleksy argusowych oczu słońca przenikały do górskich skrajów, konturując cienie i nasycając kolory. Ciszę rozdzierał miękki stuk migawki, brzmiący nieco jak odgłos mlaśnięcia.

Jeden raz, drugi, trzeci, czwarty...

Raptem światło zgasło, zduszone opuchłymi cielskami kłębiastych frachtowców. Nad odległymi stokami smuga opadowa jęła rozkładać swoje dżdżyste falbany.

Sesja fotograficzna się zakończyła.

Nie przeziębił się.


Dane techniczne:
Nikon D810, Tamron 35-150mm f/2.8-4 @35mm, 1/40s, f/16, ISO 64, -0,33EV, bracketing

Zmierzch na murach Rytra | Beskidomaniak