Dyskusja dnia
Dyskusja dnia · dołącz do rozmowy
Beskidomaniak
Babia Góra w marcu 2025
Pętla z parkingu Stańcowa na najwyższy szczyt Beskidów, Diablak (1725 m n.p.m.). Dystans 13,5 km, przewyższenie ponad 1000 m, czas przejścia około 5,5 godziny. Wejście zielonym szlakiem, zejście żółtym i niebieskim.
Początek trasy
Podejście rozpoczynamy na wysokości 886 m w okolicy Szumiącego Potoku. Panowała gęsta mgła i ciepłe powietrze. Szlak rozmoknięty, a ubrania chłonęły wilgoć z powietrza. Typowe wiosenne warunki u podnóża góry.
Podejście
Na wysokości około 1200 m wiosna zaczęła ustępować pola zimie. Warunki drastycznie się zmieniły. Przez gęstą mgłę zaczęło przebijać się marcowe słońce, które o tej porze już mocno grzeje. Tu potrzebne były raczki oraz okulary przeciwsłoneczne.
Górne partie i szczyt
Wyjście ponad mgłę to niesamowite przeżycie. Przy ruinach schroniska zerwał się mocny wschodni wiatr. Temperatura była już ujemna, a wiatr powodował lokalne zamiecie śnieżne. Widok na Tatry nad chmurami to największa nagroda tej trasy.
Na szczycie postój krótki. Wiatr szybko wychładzał organizm. Miejsce z dużą ilością lodu wymagało ostrożności.
Zejście
Najtrudniejszy moment dnia! Duża ilość lodu na zejściu. Szlak prowadzi południowym stokiem Babiej Góry. Za dnia słońce roztapia śnieg, wieczorem znów wszystko zamarza. Z kolejnymi metrami pokonanego zejścia coraz więcej błota, co okazuje się bardzo zdradliwe, gdyż traci się koncentrację.
Podsumowanie
Babia Góra w marcu to skrajnie zmienne warunki: słońce, mgła, zima, błoto. Sprzęt zimowy nadal potrzebny. Trasa dla przygotowanych turystów, którzy zostaną nagrodzeni niesamowitymi widokami na Tatry.
Świeżość
3%
Popularność
74%