Dyskusja dnia
Dyskusja dnia · dołącz do rozmowy
Obserwatorium na Śnieżce - kosmiczna architektura w sercu polskich gór
Górska Ciekawostka
Beskidomaniak
Wyobraź sobie, że po kilku godzinach wspinaczki docierasz wreszcie na najwyższy szczyt Karkonoszy.
Spodziewasz się tradycyjnego górskiego krajobrazu, może kamiennego schroniska z parującą herbatą... A zamiast tego widzisz konstrukcję, która wygląda, jakby właśnie wylądowała z innej planety...
Nie, to nie jest plan filmowy science fiction ani instalacja artystyczna. To Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne IMGW im. Tadeusza Hołdysa, jeden z najbardziej niezwykłych i rozpoznawalnych budynków w całych polskich górach.
Trzy dyski, które zawładnęły Śnieżką
Na wysokości 1602 m n.p.m. (sam najwyższy dysk sięga aż 1620 m!) stoi budowla, która od pół wieku wzbudza zachwyt, zdziwienie i niekończące się dyskusje. Jej sylwetka jest tak charakterystyczna, że stała się nieoficjalnym symbolem całych Karkonoszy.
Konstrukcja składa się z trzech nałożonych na siebie dysków. Górny dysk to właściwe obserwatorium, gdzie prowadzone są pomiary meteorologiczne. Środkowy dysk mieści zaplecze techniczne i pomieszczenia dla pracowników. Dolny dysk dawniej służył jako restauracja dla turystów, dziś jest niedostępny.
Ta unikalna, warstwowa architektura nie jest przypadkiem. To przemyślana odpowiedź na ekstremalne warunki, jakie panują na szczycie Śnieżki przez większość roku.
Dlaczego akurat UFO? Historia projektu
Kiedy w latach 60. architekci Witold Lipiński i Waldemar Wawrzyniak zasiedli do projektów nowego obserwatorium, mieli przed sobą nie lada wyzwanie. Jak stworzyć budynek, który przetrwa jedne z najbrutalniejszych warunków pogodowych w Polsce?
Liczby mówią same za siebie. Wiatry przekraczające 200 km/h. Średnia roczna temperatura zaledwie 0,2°C. Mgły przez ponad 300 dni w roku. Śnieg zalegający nawet do czerwca. Oszronienie pokrywające każdą powierzchnię.
W takich warunkach tradycyjna architektura nie miała szans. Projektanci sięgnęli więc po rozwiązania inspirowane kosmonautyką i futuryzmem. Opływowe kształty, wzmocniona konstrukcja, materiały odporne na korozję: żelbet, stal, aluminium i szkło.
Budowa trwała od 1966 do 1974 roku i była prawdziwym wyczynem inżynieryjnym. Każdy element trzeba było transportować na szczyt w ekstremalnych warunkach, często przy zerowej widoczności.
Od drewnianej chatki do ikony architektury
Obecne obserwatorium to nie pierwszy budynek na szczycie Śnieżki. Historia pomiarów meteorologicznych w tym miejscu sięga 1880 roku, to ponad 140 lat nieprzerwanego monitorowania górskiej pogody!
Pierwsza stacja była skromną drewnianą chatką postawioną w 1900 roku. Przez dekady służyła naukowcom, ale z czasem przestała wystarczać. Potrzebowano czegoś więcej: budynku, który nie tylko przetrwa górskie warunki, ale też pomieści nowoczesny sprzęt badawczy.
Tak narodziła się idea "latających talerzy".
Przydomki, które mówią wszystko
Polacy kochają nadawać przydomki, a obserwatorium na Śnieżce zebrało ich całą kolekcję.
"Latające Talerze" to najbardziej oczywiste skojarzenie z kształtem dysków.
"Trzy Hamburgery" dla tych, którzy widzą w architekturze raczej fast food niż kosmos.
"Górskie UFO", bo gdzie indziej miałoby wylądować, jeśli nie na najwyższym szczycie?
Niezależnie od tego, który przydomek wybierzesz, jedno jest pewne: tego budynku nie da się pomylić z żadnym innym.
Co dzieje się w środku?
Obserwatorium nosi dziś imię Tadeusza Hołdysa, wybitnego polskiego meteorologa, który przez lata był związany z tą placówką. Wewnątrz prowadzone są ciągłe pomiary meteorologiczne: temperatura, ciśnienie, wilgotność, prędkość wiatru, opady.
Dane zbierane na Śnieżce są bezcenne dla prognozowania pogody w całej Europie Środkowej. To jedna z najważniejszych stacji wysokogórskich w tej części kontynentu.
Ważna informacja dla turystów: Obiekt jest obecnie zamknięty dla zwiedzających. Pełni wyłącznie funkcję naukową, więc podziwiać można go tylko z zewnątrz. Ale uwierz, sam widok jest warty wspinaczki!
Stan techniczny i przyszłość
W 2009 roku górny dysk obserwatorium znalazł się w krytycznym stanie technicznym. Ekstremalne warunki przez dekady robiły swoje, konstrukcja wymagała pilnej interwencji.
Na szczęście budynek został wpisany do rejestru zabytków, co daje nadzieję na jego ochronę i konserwację. Ta futurystyczna ikona PRL-owskiej architektury zasługuje na to, by przetrwać kolejne pół wieku.
Co jeszcze zobaczysz na szczycie?
Obserwatorium to nie jedyna atrakcja na Śnieżce. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się Kaplica św. Wawrzyńca, niewielki kościółek, który stanowi ciekawy kontrast dla futurystycznej bryły obserwatorium. Tradycja spotyka się tu z nowoczesnością w sposób, jakiego nie znajdziesz nigdzie indziej w polskich górach.
Warto wiedzieć przed wycieczką
Śnieżka to szczyt wymagający szacunku. Nawet latem pogoda potrafi zaskoczyć: gęste mgły, nagłe spadki temperatury i silny wiatr to norma, nie wyjątek. Jeśli planujesz wycieczkę, sprawdź prognozę pogody (ironicznie, dane zbierane są właśnie w tym obserwatorium!). Zabierz warstwową odzież i wiatrówkę. Pamiętaj o wodzie i przekąskach. Rozważ wejście od strony czeskiej, kolej linowa oszczędzi Ci sił.
A kiedy dotrzesz na szczyt i staniesz twarzą w twarz z "latającymi talerzami", zrób zdjęcie i podziel się nim z nami. Chętnie zobaczymy, jak wygląda Twoje spotkanie z kosmiczną architekturą Karkonoszy!
Sprawdź naszą infografikę powyżej i odkryj wszystkie szczegóły tej futurystycznej ikony polskich gór
Byłeś już na Śnieżce? A może dopiero planujesz? Daj znać w komentarzach!