Dyskusja dnia

Dyskusja dnia · dołącz do rozmowy

Stuptuty: mały element, który zmienia wszystko

Górskie ABC

Beskidomaniak

Środek stycznia, minus piętnaście, a Ty stawiasz pierwszy krok w świeży puch na podejściu pod Babią Górę. Krajobraz zapiera dech w piersiach. Cisza, biel, tylko skrzypienie śniegu pod butami. Ale po dwudziestu minutach marszu zaczyna się dramat. Lodowata wilgoć wkrada się do butów, skarpety nasiąkają, a stopy powoli tracą czucie...

Znasz to?

Każdy, kto choć raz wracał z zimowej wędrówki z przemoczonymi nogami, wie, jak szybko wyprawa marzeń zamienia się w walkę o przetrwanie. Tymczasem wystarczy jeden prosty element wyposażenia, żeby tego uniknąć. Stuptuty. Niby nic wielkiego, a potrafią odmienić całe zimowe chodzenie po górach.

Czym właściwie są?

Stuptuty to ochraniacze zakładane na dolną część nogi i buty. Nakłada się je na spodnie i obuwie, tworząc szczelną barierę przed czynnikami zewnętrznymi. To niezbędne wyposażenie na zimowe wędrówki, choć wielu początkujących turystów o nich zapomina.

Do czego służą zimą?

Przede wszystkim chronią przed śniegiem i lodem wpadającym do butów. Każdy gram śniegu, który dostanie się do środka, w końcu się stopi i zamieni w lodowatą wodę. A mokre stopy w temperaturach ujemnych to nie tylko dyskomfort, to prosta droga do odmrożeń.

Stuptuty zapobiegają też przemoczeniu stóp. Izolacja termiczna, którą tworzą, pomaga utrzymać ciepło. A gdy na grani wieje porywisty wiatr, stanowią dodatkową barierę chroniącą wrażliwy obszar kostki i łydki przed przejmującym chłodem.

Sprawdzają się idealnie podczas trekkingu, wędrówek na rakietach śnieżnych i nartach.

Jak wybrać właściwe?

Wysokość to kluczowa decyzja. Niskie modele sięgające do kostki sprawdzą się przy bieganiu i lekkich wędrówkach. Średnie, do łydki, to uniwersalne rozwiązanie na większość zimowych wycieczek. Wysokie, sięgające pod kolano, są niezbędne przy głębokim śniegu, trudnym terenie i alpinizmie.

Materiał ma duże znaczenie. Szukaj modeli z materiałów wodoodpornych i oddychających, takich jak Gore-Tex. Syntetyczne tkaniny poliestrowe zapewniają trwałość.

Zapięcia i dodatki decydują o codziennym komforcie. Dobre stuptuty mają solidne zapięcia na rzepy, zamki lub zatrzaski. Ważny jest pasek pod butem oraz haczyk na sznurowadła, które utrzymują stuptuta na miejscu. Ściągacz u góry pozwala dopasować obwód do grubości spodni.

Na koniec

Stuptuty zapewniają suche i ciepłe stopy oraz radość z zimowej aktywności. Jeśli planujesz zimowe wyjścia w Beskidy, dopisz je do listy zakupów. Stopy będą wdzięczne.


Do zobaczenia na szlaku!

Stuptuty: mały element, który zmienia wszystko – Górskie ABC | Beskidomaniak